Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel


naszdomnaszczescie

offlinenaszdomnaszczescie blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
17121 odwiedzin | wpisów: 43, komentarzy: 135, obserwuje: 35
 

Prac ciąg dalszy

autor: naszdomnaszczescie blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Mijają dni, za nami kolejne zrealizowane etapy. Nie obyło się bez komplikacji.

Przyszedł czas na zagęszczenie piachu. Częściowo wrzuciliśmy ziemię spod fundamentów, resztę wypełniliśmy piachem. Prace wykonaliśmy na dwa etapy, najpierw do połowy podmurówki, a potem resztę. Zgodnie z zaleceniami kierownika oraz murarza, zostawiliśmy 9-10 cm na beton. Łącznie poszło około 100 ton piachu.

blog budowlany - mojabudowa.pl


Po zagęszczeniu piachu zostały poprowadzone rury od kanalizacji. Pracownicy odpowiednio je zabezpieczyli. Ponieważ nie zostawiliśmy rury w fundamentach, musieli je kuć aby wyprowadzić rurę. Poszło im dość sprawnie, 4-5h i kanalizacja zrobiona. Następnie delikatnie ubiliśmy piach nad rurami.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Kolejnego dnia murarz wykopał fundamenty pod ściany działowe, a już dwie godziny później zalewaliśmy wszystko betonem. Na wylewki zamówiliśmy 12,5 m3 betonu B10, zostało około 0,2m3.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Zanim ubiliśmy piach mieliśmy przygodę z podmurówką. Niestety, podczas wrzucania piachu do środka koparka uszkodziła nam bloczki, 13 piątek był dla nas jednak pechowym dniem. Musieliśmy skuć 22 bloczki. Całe szczęście murarz mógł urwać się z innej pracy i poprawić to co zostało uszkodzone.

blog budowlany - mojabudowa.pl


Na tym jednak nie koniec, zagęszczarka odmówiła posłuszeństwa, udało się ją jednak naprawić :) działaliśmy dalej. Niestety, kilka dni później przy zagęszczaniu piachu po położeniu kanalizacji zagęszczarka pospuła się całkowicie :(


Izolacja bloczków

autor: naszdomnaszczescie blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Przyszedł czas na zaizolowanie bloczków. Malowanie dysperbitem zajęło nam jakieś 3-4 dni (malujemy popołudniami po powrocie z pracy). Zużyliśmy około 60 kg materiału.

blog budowlany - mojabudowa.pl

W międzyczasie zrobiliśmy podkop pod fundamentami, żeby włożyć rurę pod wodę. Trochę z tym zeszło, cały dzień. Ale udało się, efekty również widać na zdjęciu. 



Podmurówka

autor: naszdomnaszczescie blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Miło oglądać jak powstaje nasze gniazko :) kolejny etap już za nami. Poszło dość sprawnie bo w ciągu 3 dni. Początkowo zrobiliśmy 4 warstwy bloczków, ostatecznie zdecydowaliśmy się dołożyć jeszcze jedną. Łącznie zużyliśmy niecałe 13 palet bloczków *63szt co daje sumkę około 819 sztuk (kilka wykorzystaliśmy pod zbrojenie fundamentów i kilkanaście sztuk zostało).

Wkońcu coś wystaje nad ziemię! coś widać!

blog budowlany - mojabudowa.pl



Zaczynamy przygodę o nazwie "DOM"

autor: naszdomnaszczescie blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

I stało się. Po dość długim oczekiwaniu na dokumenty, bo ponad rok! (eh ta polska biurokracja) zaczęliśmy budowę naszego gniazka! Nadszedł ten upragniony dzień...

Nie było łatwo. Robienie fundamentów troszkę się przedłużało, ze względu na wysoki poziom wód gruntowch. Ale wkońcu nadszedł ten dzień, sprzejające warunki, ciepło, wody dość niskie, prognozy pogody sprzyjające i hasło murarza " działamy". 

Rano w sobotę przyjechała koparka, 3h i fundamenty wykopane. Tak jak się spodziewaliśmy wychodziła woda, niedużo po około 10cm (kopaliśmy od 1m do 1,20 ze względu na spadek terenu). Dlatego w międzyczasie podjechała grucha z pompą i zaczeliśmy zalewać. Do zalania fundamentów (nie ław jak w projekcie) zużyliśmy 30 m3 betonu klasa B20.

Efekty prac poniżej :)

blog budowlany - mojabudowa.pl

Zanim zdecydowaliśmy się na projekt DOM NA SZCZĘŚCIA, przejrzeliśmy ich chyba z tysiąc.... rozważyliśmy wszystkie "za i przeciw".... byliśmy zdecydowani, że nie chcemy domu z poddaszem użytkowym, postanowiliśmy szukać domu parterowego. Wiecie na starość ciężko wchodzić codziennie po schodach (wiem coś o tym bo w domu rodziców codziennie pokonuję setki schodków, zapominając czegoś wziąć na górę czy z góry). Projekt według nas jest idealny, powierzchnia taka jaką chcielimy czyli do 110 m2, rozkład pomieszczeń i ich rozmiar, nieduży salon, duża kuchnia, 2 łazienki. Budujemy lustrzane odbicie, tak by wyjście na salon było od południa oraz od strony ogrodu, rozmieszczenie i wielkość pomieszczeń wg. oryginału.


Poniżej oryginał projektu:

blog budowlany - mojabudowa.pl


Poniżej nasz projekt z kilkoma zmianami:

- zlikwidowaliśmy kaminek na rzecz większej przestrzeni i prawdopodobnie dużej szafy w holu

- dodaliśmy ścianę między holem a salonem

- drzwi od kotłowni przenieśliśmy do środka

- zmieniliśmy też rozmieszczenie okien

- drzwi na taras będą podwójne przesunięte maksymalnie w kierunku kuchni i dodatkowo w salonie dodamy okno. Taras będzie zadaszony i wówczas w salonie byłoby za mało światła

A tutaj nasz projekt ze zmianami:

blog budowlany - mojabudowa.pl